Single Blog

Dlaczego nie dotrzymujemy postanowień?

Koniec roku dla wielu jest czasem podsumowań. Spoglądamy na minione dwanaście miesięcy, liczymy nasze sukcesy i rozważamy co jeszcze warto byłoby poprawić. Nowy początek jest chwytliwym czasem, by zacząć realizować swoje pomysły i tworzyć nowe postanowienia noworoczne. Mimo wielkich chęci, znakomitą większość porzucamy już po kilku pierwszych tygodniach. Dlaczego nie dotrzymujemy postanowień?

 

Postanowienie to nie cel

Postanowienia to często źle sprecyzowane cele. I to jest często jeden z głównych powodów, dla których nie dotrzymujemy postanowień. Czegoś chcemy, ale nie mamy na to planu, nie dookreślamy w jaki sposób chcemy dojść z punktu A do punktu B. O tym jak stawiać cele pisano już wiele (uwaga rym!). Niebawem pewnie i ja o tym napiszę. Warto jednak podejść do tego na poważnie, jeśli… na poważnie zależy nam na postanowieniu.

 

Zbyt wiele postanowień na raz

Ile razy ja to przerabiałam! Długie listy pomysłów co warto byłoby wprowadzić to dobry pomysł, jednak trzeba do tego mądrze podejść. Prawda jest taka, że nie uda nam się wprowadzić wszystkiego, ani nawet większości od razu. Wprowadzanie zbyt wielu postanowień w życie na raz skutkuje katastrofą – szybko się zniechęcamy, bo musimy wydatkować sporo energii w ich realizację i finalnie bardzo szybko odpuszczamy. Jedno lub maksymalnie dwa postanowienia to klucz do tego, by stopniowo i efektywnie wprowadzać zmiany w swoje życie.

 

Kiepska motywacja

Wiele osób uważa, że motywacja jest wtedy “jak się chce”. Chęci to nie synonim motywacji. Gdyby tak było to rozumowe chcenie przekształcałoby się w magiczną siłę, która pcha nas do realizacji założonych celów. Niewiele osób wie, że pod tym, co określamy motywacją kryje się… powód. Powód, dla którego działamy. Motyw, który sprawia, że zachowujemy się tak a nie inaczej. Jeśli nie mamy dobrego powodu, a więc odpowiedzi na pytanie “Dlaczego to robię?”, nasza motywacja jest zwyczajnie słaba. Warto więc popracować nad swoją motywacją i poznać jej mechanizm działania, aby hasło “nie mam motywacji” przemieniło się w “wiem, po co to robię”.

 

Odpowiedzialność za decyzje – a właściwie jej brak

Brzmi dość górnolotnie zwłaszcza w obliczu pozytywnych postanowień noworocznych i różnorakich planów, jakie pragniemy podjąć. Nie wiedzieć czemu, ale łatwo przyjmujemy własne wytłumaczenia i racjonalizacje dlaczego nam się nie powiodło. Płynnie wymyślamy coraz to nowe argumenty dotyczące tego, dlaczego tym razem nasz plan nie doczekał mety. Kiedy jednak pomyślimy o tym, że to sobie samemu odpuściliśmy i siebie samych oszukujemy na przód wysuwa się naga prawda – odpowiedzialność za obietnice złożone samemu sobie. Ot co!

 

Jedno niepowodzenie niszczy wszystko

Ile razy zdarzało się tak, że po kilkudniowych wyrzeczeniach lub pracy nad jakimś nowym nawykiem nastąpił jeden dzień niepowodzenia i… klapa. Odpuszczamy wszystko. Nie wyszło. Może innym razem.

Decydując się na pracę nad postanowieniem (a jeszcze lepiej konkretnie i jasno sprecyzowanym celem) warto uwzględnić to, że może być różnie. Niekiedy sami mamy chwilę słabości, innym razem okoliczności powodują, że nasz plan się zmienia. Niezależnie od tego warto pamiętać, że jedno niepowodzenie nie przekreśla kilku dni wysiłków.

 

Jest jeszcze czas

Ten argument chyba najbardziej mnie śmieszy i dziwi zarazem. Przekonanie, że mam jeszcze czas pokazuje próżne i naiwne podejście do zmian. Pracując z osobami starszymi czy terminalnie chorymi niejednokrotnie przekonałam się o tym, że nasz czas jest ograniczony i szkoda go tak po przeżyć. Jest tyle ciekawych rzeczy do odkrycia! Doskonalenie siebie w swoich postanowieniach i planach to nie strata czasu, a wzbogacanie swoich przeżyć i doświadczeń. Jeśli nie czytałaś jeszcze wpisu o tym czy masz dla siebie czas, koniecznie tam zajrzyj – klik!

 

Wszystkie te argumenty możemy odnieść nie tylko do postanowień noworocznych, ale do całego roku. Niezależnie od tego czy postanawiamy coś od pierwszego stycznia, czy od poniedziałku (to też dobry początek), przyczyny są podobne.

 

Comments ()

Post a Comment

© Copyright 2019 - Go to grow