Single Blog

Mocne strony – przejdź z nimi na Ty!

Odkąd zaczęłam swoją przygodę w pracy jako doradca zawodowy nieustannie zadziwia mnie to jak mało wiemy o sobie. Często to właśnie potrzeba poszukiwania zatrudnienia wymaga spojrzenia na siebie z dystansu i zastanowienia się „jaki jestem?”.

Oprócz dyplomów czy doświadczenia zawodowego  dobrze jest powiedzieć coś więcej o sobie. Cechy charakteru, mocne strony, kluczowe umiejętności, które mamy. I choć z jednej strony nie wydaje się to wymagające zadanie – przecież siebie powinniśmy znać dobrze, to jednak mówienie o sobie, swoich cechach i mocnych stronach, bardzo często przysparza wiele trudności.

Pierwszy krok do poznania siebie

Pamiętam jak będąc na studiach, na psychologii, razem z innymi koleżankami-studentkami, starałyśmy się brać udział we wszelkich kursach, szkoleniach i warsztatach, nie zawsze jednak zwracając uwagę na to, czy zdobytą wiedzę wykorzystamy w przyszłości (w końcu wiedzy nigdy za wiele!).

Będąc na drugim roku, wzięłam udział w warsztatach kompetencji miękkich – było coś o komunikacji, o znaczeniu pracy w grupie, a także o mocnych stronach. Choć wtedy wydawały mi się to mało istotne spotkanie – w końcu nie wyposażało mnie w żadną „super wiedzę teoretyczną”, wiele z ćwiczeń pamiętam do dziś. Było banalnie proste, a jednocześnie niezwykle trudne.

Zadaniem każdego z uczestników było wypisanie na kartce piętnastu mocnych stron. Tak, swoich własnych mocnych stron, zalet, zasobów – jak zwał, tak zwał. I co? Siedziałam jak ten ciul, w duchu przekonana, że przecież jestem taką ambitną studentką psychologii to na pewno coś stworzę. I stworzyłam, ale totalnie bez przekonania. Myślałam sobie: „Serio? To o mnie? Nie… Przecież inni potrafią to lepiej, a z tamtym radzą sobie znacznie sprawniej niż ja”. Nie byłam do końca przekonana do tego, co tam napisałam, bo przecież jest cała masa ludzi, którzy są lepsi ode mnie. W sumie to każdą cechę czy umiejętność, którą wypisałam można było robić jeszcze lepiej.

Jakby „po prostu dobrze” było niewystarczające.

Od tamtej pory zrobiłam wiele w kierunku nazwania swoich zasobów i przekonania siebie do tego, że je mam. I choć na pewno mam w tym zakresie jeszcze coś do zrobienia to wiem, że entuzjazm, który towarzyszył mi wtedy przy wykonywaniu tego rodzaju zadań nie jest odosobnionym przypadkiem.

Jak wiele powiesz o sobie?

Kiedy podobne ćwiczenia proponuję uczestnikom warsztatów czy spotkań indywidualnych, 90% osób zaczyna westchnieniem i pytaniem „Dużo tego ma być?”.

I nie jest to pytanie podszyte obawą o to, że te wszystkie informacje nie zmieszczą się na arkuszu A4. Niekiedy pięć przykładów stanowi problem.

Patrząc na własny przykład, jak i obserwacje podczas pracy nad definiowaniem własnego potencjału, zatrważa mnie myśl o tym jak niewiele wiemy o sobie. A przecież to z sobą jesteśmy najdłużej, bo w końcu od urodzenia, aż do śmierci. A tak trudno jest wykrzesać kilka cech, umiejętności, czegoś co w sobie lubimy i mamy przekonanie, że dobrze nam wychodzi. Na co dzień może się nad tym specjalnie nie zastanawiamy, jednak w obliczu tworzenia listu motywacyjnego, czy zbliżającej się rozmowy kwalifikacyjnej dobrze jest jednak coś powiedzieć.

Najciekawsze jest to, jak często wydaje nam się, że jesteśmy specjalistami w doradzaniu innym. Wiemy jacy inni powinni być, co powinni zrobić, jak się zachować. Bez zająknięcia nazywamy cechy innych osób, potrafimy wskazać ich braki i (rzadziej) to, co w nich podziwiamy. A definiowanie własnych cech najchętniej zostawilibyśmy komuś innemu – w końcu „inni wiedzą lepiej”.

Co potrafisz powiedzieć o sobie?

Zastanów się, co potrafisz powiedzieć o sobie? Czy naprawdę chcesz zostawić to innym? Czy faktycznie inni wiedzą lepiej?

Zachęcam Cię do wzięcia odpowiedzialności za to, jakim jesteś człowiekiem i co potrafisz. Poznawanie siebie to fantastyczna przygoda, chociaż wymaga więcej wysiłku niż pobieżne wypisanie kilku cech. Możesz zacząć od kartki papieru, na której tak jak ja zaczniesz wypisywać swoje zasoby. Obserwuj siebie. Nawet jeśli nie jesteś do czegoś bardzo przekonana, napisz to – może z czasem uda Ci się to bardziej rozwinąć.

Po co to robić? Otóż po to, by mieć wiedzę o sobie nie tylko od czasu do czasu, kiedy sytuacja tego wymaga. Wiedza o sobie i świadomość swoich zasobów wzmacnia samoocenę i pewność siebie, a sądzę, że wiele z nas ma z tym nie lada kłopot. Myślę również, że dobrze jest móc samemu powiedzieć o sobie coś wartościowego niż stale rozglądać się na innych. Może czas schować przesadną skromność w kieszeń i zacząć mówić własnym głosem?

Comments ()

Post a Comment

© Copyright 2019 - Go to grow