Single Blog

Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej?

Rozmowa kwalifikacyjna – jak się do niej przygotować?

Przeglądasz kolejne ogłoszenia o pracę. Masz wrażenie, że portale z ofertami przepełnione są monotonną treścią – wciąż jedno i to samo. Na początku czytasz każde ogłoszenie, które choć trochę odpowiada temu, czym pragniesz się zająć. Później zaczynasz działać mechanicznie i masowo wysyłasz swoje CV. Nadchodzi ten upragniony i wyczekiwany moment – dostajesz zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną i… ta myśl totalnie Cię paraliżuje.

Jak się przygotować na rozmowę kwalifikacyjną? A co jeśli źle wypadnę? A jeśli nie będę znać odpowiedzi na wszystkie pytania – czy pracodawca weźmie moją kandydaturę pod uwagę? A jeśli się zatnę…? – to tylko niektóre obawy, jakie wybrzmiewają w głowie przed spotkaniem z pracodawcą.

Odkąd pracuję z osobami poszukującymi pracy, rozmowa kwalifikacyjna jest tym, co wzbudza największe obawy. Trudno się dziwić – w końcu to moment, w którym twarzą w twarz stajemy z ewentualnym przyszłym pracodawcą i konfrontujemy się… no właśnie, z kim?

Rozmowa kwalifikacyjna to nic innego, jak opowiadanie o sobie. Jakkolwiek ani szkoła, ani środowisko rodzinne nie przygotowuje nas do tego, by mówić o sobie. Spotkanie, przy okazji ubiegania się o zatrudnienie, jest więc często konfrontacją z samym sobą, z tym co o sobie myślisz, jak mówisz, jak chcesz się zaprezentować, a także z tym jak czujesz się z tą prezentacją. Bo przecież nie zawsze jest tak, że będziesz z siebie zadowoleni. Przykład?

Wystarczy przywołać w myślach najlepszego przyjaciela. Prawdopodobnie z łatwością przyjdą Ci do głowy cechy, które u niego cenisz. Może wspomnisz też o sytuacjach, w których naprawdę można było na nim polegać. Jako dobry przyjaciel znasz też jego wady – w końcu to „pomimo nich” jesteś w stanie z nim jeszcze egzystować 😉 Możesz przywołać w myślach Kaśkę ze studiów – raczej nieśmiała, wycofana, ale z jej notatek najlepiej było przygotowywać się do egzaminów. A może kumpel Paweł? Ten to nigdy niczym się nie przejmuje, zna wiele języków, bo wiele podróżował i ma doskonałe poczucie humoru.

A gdyby trzeba było tak pomyśleć o sobie? Znaleźć kilka swoich mocnych stron i tego, co wymaga jeszcze wysiłku? Nie jest już tak łatwo.

Brutalna prawda jest taka, że dobrze znamy się na innych ludziach – ich wadach i zaletach, tym co im wychodzi, a tym bardziej co im nie idzie. Niektórych znamy kilka miesięcy. Innych rok lub dłużej. Mimo to niezależnie od intensywności relacji dużo łatwiej mówić nam o innych, niż o własnych cechach.

A Ty co powiesz o sobie? W końcu to właśnie ze sobą znasz się najdłużej, bo od urodzenia. Rozmowa kwalifikacyjna to coś więcej niż wyklepanie sztampowych odpowiedzi na 10 najczęściej pojawiających się pytań. To sytuacja, która zmusza Cię do przekonania samego siebie do tego, jak ciekawym jesteś człowiekiem.

3 kroki, by dobrze przygotować się do spotkania w sprawie pracy

Po pierwsze zacznij przyglądać się swoim zasobom. Co Ci dobrze wychodzi? W jakich zadaniach czujesz się komfortowo? Jakie działania przyprawiają Cię o flow? Jakie cechy odróżniają Cię od Twoich znajomych, a które macie wspólne? Jakie zalety, a jakie wady wskazaliby Twoi najbliżsi? Poprzyglądaj się sobie.

Kiedy w głowie pojawi się kilka myśli krążących wokół Twoich zasobów, idź krok dalej i powiedz o nich. Niestety ani w szkole, ani w domu nikt nie praktykuje plotkowania o sobie 😊 Czas to zmienić! Nazwij cechy, które są dla Ciebie najbardziej wyraźne. Powiedz to głośno – ważne, by to usłyszeć.

Po trzecie – pogadaj ze sobą przed rozmową kwalifikacyjną. Internet jest pełny w różnego rodzaju pytania, jakie mogą pojawić się na spotkaniu z pracodawcą. Możesz się więc do niego przygotować. Nie będę sugerować Ci mówienia do lustra, ani tym bardziej nagrywania filmików czy taśm ze swoją prezentacją (choć nie twierdzę, że jest to nieskuteczne). Aby dobrze się zaprezentować odpowiedz na te pytania na głos. To ważne, bo w ten sposób usłyszysz historię o sobie. Ważne jednak, by zrobić to 1-2 dni przed spotkaniem. Zrób to na spokojnie, nigdzie się nie śpiesz. To czas dla Ciebie, na to, by o sobie poplotkować ze… sobą 😊 Co Ci to da? Nazwiesz i usłyszysz cechy oraz to w jaki sposób się wypowiadasz. Skorygujesz wypowiedzi, które Ci się nie spodobają i wyeliminujesz słynne „yyy…”. A do tego będziesz mieć nieograniczony czas na to, by przygotować dokładnie takie odpowiedzi jak chcesz – nie przypadkowe, nie oklepane, ale prawdziwe i autentyczne. Takie, w które głęboko wierzysz!

Nie czekaj na to, aż dostaniesz zaproszenie na rozmowę. Nie musisz robić tego pod presją zbliżającego się spotkania. Zauważ, nazwij, wypowiedz to, co w Tobie mocne. Może okaże się to dla Ciebie ważne nie tylko, by czuć się ze sobą dobrze na spotkaniu o pracę, ale czuć się ze sobą dobrze w ogóle.

Comments ()

Post a Comment

© Copyright 2019 - Go to grow